Aktualności
- 2009-06-28 Eliminacja przykrych zapachów w oczyszczalniach ścieków.Obecnie problematyka uciążliwości zapachowej dotyka coraz szersze sektory pro...
- 2009-06-28 Jak ulepszyć skuteczność biofiltra bez konieczności jego przebudowyO zaletach procesu biofiltracji mówiono i pisano wiele. Jednak przedstawi...
- 2009-06-28 Opracowując radykalną metodę likwidacji nieprzyjemnych zapachówWestrand – inżynieria dezodoracji Z tą chwilą narodziła się nowa dzi...
- 2009-06-28 Neutralizacja uciążliwości zapachowej obiektów gospodarki ściekowejW artykule przedstawione są informacje o nowej metodzie neutralizacji złowonny...
Opracowując radykalną metodę likwidacji nieprzyjemnych zapachów
Westrand – inżynieria dezodoracji
Z tą chwilą narodziła się nowa dziedzina w dezodoryzacji oparta na dezaktywacji chemicznej związków odoroczynnych, indywidualnie dostosowując się do konkretnych potrzeb. Rezultat jest natychmiastowy i spektakularny.
Neutralizowany jest cały bukiet zapachowy, a nie tylko wybrane składniki.
Rozmowa z Panem Brice Kaszuk, Prezesem i Dyrektorem Generalnym Westrand Int. (Alzacja, Francja) oraz Panem Markiem Szatkowskim przedstawicielem firmy w Polsce.
Na czym opiera się nowatorska metoda neutralizacji uciążliwych zapachów stosowana przez Firmę Westrand?
B.K.: Dezaktywacja chemiczna związków odoroczynnych stosowana przez Firmę Westrand opiera się na chemicznej reakcji – neutralizacji – szkodliwych i nieprzyjemnych zapachów ze związkami aktywnymi naszych preparatów. Metoda ta nie maskuje nieprzyjemnych zapachów, lecz dezaktywuje ich własności zapachowe. Ta firma „wytycza nowe ścieżki w dezodoryzacji, stworzyła nieosiągalny cel dla wielu naśladowców (…) To nie są już czasy Ludwika XIV, który nie mył się, lecz używał perfum w celu maskowania odoru. Jest rzeczą pewną, że nasza technologia przewyższa metody absorbcyjne i bio-filtracyjne, nie porównywalna jest do tradycyjnych metod utleniania, z powodu swojej olbrzymiej wszechstronności, skuteczności, łatwości zastosowania oraz ceny”. Metoda jest stosowana we Francji od 1992 r. jest więc dokładnie sprawdzona zarówno przez znane laboratoria akredytowane jak i agendy rządowe. Głównym celem stosowania metody jest eliminacja uciążliwości zapachowej przedsiębiorstwa, w którym one powstają. Takie podejście zapewnia kompleksowe rozwiązywanie problemu w sposób szybki i obecnie najtańszy na rynku. Metoda jest skuteczna i całkowicie bezpieczna dla człowieka i przyjazna dla środowiska.
Czy są jakieś szczególne zalety stosowania tej metody?
B.K.: Szczególną zaletą tej metody jest jej łatwość i szybkość stosowania. Dzięki temu można doraźnie zabezpieczyć zakład w przypadku np.: awarii czy też podczas letnich problemów z odorami, wesprzeć istniejące rozwiązania lub je uzupełnić. Metoda ta nie angażuje za sobą dużych środków finansowych na jej uruchomienie i daje natychmiastowe rezultaty. Wynika z tego, że na niespodziewane problemy odorowe można z góry przygotować się, nie wywołując tym istotnego uszczerbku we własnym budżecie. System pracuje tylko gdy jest potrzebny, nie wywołuje kosztów podczas postoju.
W jakich obszarach mają zastosowanie Wasze rozwiązania?
B.K.: Westrand ukierunkowuje swoją działalność na cztery dziedziny: wody ściekowe, odpady stałe z gospodarstw domowych, rolnictwo (rozrzucanie obornika, hodowla zwierząt) oraz przemysł. Spółka ma do czynienia z około pięćdziesięcioma branżami, na przykład przemysłem papierniczym, obróbką wstępną drewna, chemią, przemysłem rolno- spożywczym (mleczarski, browarniczy) czy też wytwarzaniem opon, otulin i pokryć dachowych, bowiem nasza metoda jest także skuteczna dla wielu gazów szkodliwych i niebezpiecznych. Jednak wciąż kluczowym obszarem działań jest szeroko pojęta gospodarka komunalna.
Jakie są sposoby użycia Państwa preparatów?
B.K.: Westrand operuje w trzech obszarach występowania uciążliwych zapachów, tj. obszarach likwidacji zapachów zależnie od źródła ich pochodzenia.
- 1. Powierzchnie: opryskiwanie powierzchni złowonnych środkami neutralizującymi lub dezodoryzującymi odory. Główne zastosowanie to przede wszystkim wysypiska, składy odpadów, osadów ściekowych, a także kontenery, zbiorniki, zsypy.
- 2. Ścieki: jeśli chodzi o nieprzyjemne zapachy wydzielane przez ścieki, to wymagają one odpowiednio zmieszania ich ze specjalnie przygotowanymi środkami neutralizującymi w odpowiedni sposób i w odpowiednich proporcjach. Wynik nie pozostawia wątpliwości.
- 3. Gazy lotne: w tym przypadku jest kilka obszarów działań. Istnieje możliwość bezpośredniej dezodoryzacji wszystkich gazów ujętych w zorganizowane emisje (np. w kominach, systemach wentylacyjnych), na otwartych przestrzeniach (np. wysypiska odpadów) z zastosowaniem tzw. Bariery antyodorowej, a także w pomieszczeniach zamkniętych (np. w przepompowniach ścieków, budynkach produkcyjnych, halach fermentacji kompostu, itp.) z zastosowaniem urządzeń przenośnych lub stacjonarnych.
Obecnie bardzo dobre wyniki uzyskuje się stosując tzw. „barierę antyodorową” w postaci lekkiej mgły aerozolowej. W ten sposób skutecznie zatrzymuje się odory niesione przez wiatr.
Czy może Pan podać konkretny przykład zastosowania tej technologii?
B.K.: Mamy oczywiście doświadczenie w instalacji systemów dezodoryzacyjnych w różnych branżach. Może dla przykładu przemysł spożywczy, a w tym dobrze znane browarnictwo, otóż od 1997 roku współpracujemy z HEINEKEN MONS EN BAREUIL (Lille). W HEINEKEN obszar działania to dezodoryzacja oczyszczalni ścieków przez zastosowanie bariery anty- -zapachowej nad powierzchnią basenu ściekowego. Zużycie neutralizatora 60 l/miesiąc w miesiącach letnich. Układ pracuje 6-7 miesięcy w roku. Współpraca także rozwija się w firmach produkujących surowce dla branży browarniczej np.: LESSAFRE w Paryżu i FALA w Strassburgu.
Na czym polega inżynieria dezodoryzacji?
B.K.: W istocie rzeczy każdy zakład jest inny. Należy zawsze przeprowadzić analizę terenową źródła oraz wesprzeć się stosownymi danymi meteorologicznymi, testami chemicznymi oraz ogólną oceną olfaktometryczną zakładu i na tej podstawie dobrać właściwą lokalizację i ustawienie systemu, dobrać metodę, sprzęt i preparat, przez co zajęcie to stało się prawdziwą inżynierią dezodoryzacji. W szczególności polegającą na opracowaniu optymalnej metody umożliwiającej osiągnięcie żądanego efektu w sposób najtańszy. W każdym przypadku proces można zautomatyzować stosownie do potrzeb klienta oraz warunków terenowych i meteorologicznych. Dzięki takiemu podejściu metoda stała się bardzo konkurencyjna w stosunku do innych propozycji i spotyka się z dużym zainteresowaniem w Europie, USA, krajach arabskich, Izraelu czy Japonii. Obecnie pracuje ok. 600 systemów w 17 krajach.
We Francji metoda odniosła ogromny sukces, dzięki czemu Firma Westrand Int. stała się dominującym dostawcą systemów dezodoryzacyjnych w różnych sektorach produkcyjnych i utylizacyjnych. Czy w Polsce również metoda ta cieszy się takim zainteresowaniem?
M. Sz.: Obecnie Firma nasza działa w swoim rytmie, nie mając tu do czynienia z kolosalnym zapotrzebowaniem ze strony rodzinnego przemysłu. Mimo niskich kosztów eksploatacyjnych oraz bezdyskusyjnej skuteczności to nie zauważam szczególnego zainteresowania tą metodą. Obecnie obsługujemy ok. 25 firm w Polsce i to głównie z branży utylizacji odpadów poubojowych, których z racji kryzysu w branży, nie stać np. na bardzo drogie technologie termiczne.
Jakie mogą być przyczyny takiej sytuacji, wydawało by się, że tańsze i skuteczniejsze technologie wypierają droższe?
M. Sz.: Mnie też się tak wydawało. Zapewne przyczyn może być wiele. Być może firmy nie próbują rozpoznać aktualnie dostępnych technologii na rynku, ufając rozwiązaniom dostępnym od 30-40 lat. Jednak poważne przyczyny tkwią gdzie indziej. Brak jest bowiem stosownych regulacji prawnych w tym obszarze, i z powodu wielu kontrowersji długo ich jeszcze nie będzie. Źle też rokuje stan polskiej gospodarki sfery produkcyjnej. Wielu przedsiębiorców bowiem nie stać nawet na najtańsze rozwiązania. Borykając się z różnymi problemami produkcyjnymi, handlowymi, administracyjnymi czy nawet podstawowymi problemami z zakresu gospodarki odpadami. Kadry zarządzające firm zmuszone są odłożyć na później jakiejkolwiek wydatki na dezodoryzację. W szczególności zaś gdy Unia dofinansowuje abstrakcyjnie drogie technologie dezodoryzacyjne oferujące zaledwie minimalnie zbliżony efekt ekologiczny, to niecelowe staje się inwestowanie własnych środków w tańsze rozwiązania. Z pokorą więc akceptuję ten fakt i koncentruję się na tych, którzy nie mają szans na jakiekolwiek dofinansowanie, a stają w obliczu konieczności instalacji skutecznego systemu dezodoryzacji.
Gdzie można uzyskać więcej informacji na temat stosowanej przez firmę Westrand metody?
Firma będzie prezentować swoje możliwości podczas MTP POLEKO w Poznaniu (dział – ochrona powietrza) w dniach 15-18 listopada br. Będzie więc okazja poznać szczegóły technologiczne oraz zapytać o referencje krajowe.
WESTRAND
tel./fax (22) 647 24 01, bezp. (603) 856 771
www.dezodoryzacja.pl
