dezodoryzacja.pl | nowatorskie systemy chemicznej neutralizacji uciążliwych zapachów

Przeskocz do treści/Skip Navigation

Jak ulepszyć skuteczność biofiltra bez konieczności jego przebudowy

O zaletach procesu biofiltracji mówiono i pisano wiele. Jednak przedstawiano tą metodę tylko z jednej strony uwypuklając jej nie tylko zalety, ale przede wszystkim sam fakt istnienia sposobu usuwania złowonnych gazów pochodzenia naturalnego, które w procesie biodegradacji ulegają rozkładowi. Jak wykazują wieloletnie doświadczenia w eksploatacji, metoda ta jest kłopotliwa przez swoją wrażliwość na warunki atmosferyczne i wykazuje się dużą bezwładnością (powolna reakcja w przypadku pojawienia się dużego ładunku złowonnych gazów). Tematem powyższego artykułu nie jest jednak próba dyskredytowania celowości dezodoryzacji metodą biofiltracji, tylko przedstawienie jej krytycznej oceny w świetle pojawiających się nowych, ekonomicznych technologii oferujących wysoką skuteczność, niezależnie od warunków atmosferycznych i zawiłości technologicznych związanych z emisją odorów.

Obecnie pojawiają się na rynku metody chemicznego wiązania złowonnych gazów w sposób szybki, tani i neutralny dla środowiska. Jedną z takich metod prezentuje w Polsce, od niedawna, firma WESTRAND. Oferowane rozwiązania mogą być stosowane samodzielnie jak i mogą wspomagać prace dotychczas stosowanych rozwiązań, w tym najczęściej biofiltracyjnych.

Na krytyczną ocenę metoda biofiltracji zasługuje w kilku zastosowaniach, a jej słabe strony mogą być w dużym stopniu zniwelowane przez zmiany konstrukcyjne biofiltra, jego rozbudowę, wymianę i/lub szczepienie złoża wyselekcjonowanymi szczepami bakterii. Nowe możliwości daje tutaj także wspomaganie skuteczności biofiltrów poprzez zastosowanie nowych metod chemicznych.

Słabe strony procesu biologicznego oczyszczania gazów:

  • Wymaga równomiernego napowietrzenia aby zapobiec rozwojowi bakterii gnilnych.
  • Zużyty wsad jest dalej odpadem.
  • Konieczność zapewnienia małych prędkości przepływu gazu przez złoże wymusza duże gabaryty.
  • Konieczność kontrolowania warunków pracy złoża:
    • temperatura: (15-40)OC
    • wilgotność złoża: (25-50)%
    • wilgotność gazu: bliska 100%
    • Konieczność spulchniania.
  • Małe przepływy gazów, min. 20 m3/h, max. 20'000 m3/h (w klasycznych rozwiązaniach).
  • Możliwość dezodoryzacji tylko zapachów biodegradowalnych.
  • Powstawanie wód odciekowych.
  • Wrażliwość na warunki atmosferyczne.
  • Trudności dostosowania się do zmiennych warunków obciążenia, preferencje dla niskich stężeń odorów maksymalnie (1-2)g/m3.
  • Duża powierzchnia wymagająca dodatkowego miejsca w zakładzie (podatek od nieruchomości, pozwolenie budowlane).
  • Wymaga wstępnego odpylania gazów, preferowane gazy bezpyłowe (5-10) mg/m3.
  • Duże koszty budowlane (plus koszty przygotowawcze).
  • Rozkwit biomasy obniżający przepuszczalność złoża.
  • Możliwość dezodoryzowania tylko gazów ujętych w emisje zorganizowane.
  • Wymaga nadzoru pracy i utrzymania stałych reżimów eksploatacyjnych, duża bezwładność.

Nowe rozwiązania w zasięgu ręki

Wysoka temperatura gazów oraz ich zapylenie, a także różne ładunki odorów dotychczas utrudniały skuteczną pracę biofiltrów, obecnie z pomocą przychodzą nowe technologie chemicznego wspomagania dezodoryzacji gazów. W przypadku wysokich temperatur najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest zastosowanie płuczek wodnych, które obniżają temperaturę oraz znacznie zmniejszają zapylenie gazów, a przy okazji powodują kondensację par oraz sorpcję składników gazowych w cieczy. Dodatkowo nadzwyczajne rezultaty może dać zastosowanie preparatów chemicznych wielokrotnie zwiększających pojemność sorpcyjną cieczy. Takimi preparatami są produkty INHITONE firmy WESTRAND. Ich główną rolą jest trwałe wiązanie chemiczne związków odoroczynnych w wyniku czego powstaje nowa cząsteczka chemiczna. Koszt zastosowania preparatu może być pomijalny z punktu widzenia użytkownika (50-200) zł/miesięcznie, a efekt ekologiczny zostanie natychmiast zauważony.

Jednak w sytuacji gdy użytkownika nie stać na budowanie płuczki lub jej budowa przesuwa się w czasie, dobre rezultaty daje opryskiwanie powierzchni biofiltra preparatem AIRHITONE firmy WESTRAND. Także w tym przypadku zachodzi efekt podwójnej dezodoryzacji znacznie poprawiający jej efekt końcowy. Dodatkową zaletą jest fakt, że użytkownik nie obawia się zmiennych obciążeń biofiltra, jednocześnie zachowując przy tym inne reżimy związane z jego eksploatacją (nawilżanie, chłodzenie). Koszty zastosowania metody chemicznej, także w tym przypadku są minimalne. Dezodoryzacje powierzchni biofiltra można wykonywać, w zależności od obciążenia, 1 lub 2 razy w tygodniu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że preparaty są biodegradowalne oraz neutralne dla bakterii oraz ziemnej i wodnej fauny i flory.

Nowe technologie dezodoryzacji chemicznej dają możliwości także tam gdzie dotąd było to niewykonalne metodami klasycznymi lub było to zbyt kosztowne.

Drukuj